Automobilklub Wielkopolski

Delegatura Mosina

                                     

2018.11.03 XV Rajd w Ciemno

START - Targowisko Miejskie Mosina
SZ1 i SZ2 - Targowisko Miejskie Mosina
META - "Szafoniera" - Puszczykowo

--------------------------------------------------------------

17:00 -> 17:30 Przyjmowanie załóg
17:45 - Odprawa
18:00 - Start 1 załogi do SZ1 i trasę 1 odcinka
19:00 - przyjazd 1 załogi na PKC-1 start do SZ2 i na trasę 2 odcinka
22:00 - przyjazd 1 załogi na metę
23:00 - ogłoszenie wyników nieoficjalnych
23:00 - Zakończenie, dekoracja zwycięzców, rozdanie nagród i upominków.

--------------------------------------------------------------

WPISOWE na rajd
30 PLN od osoby dla członków AW
40 PLN od osoby dla osób niestowarzyszonych
50 PLN od osoby dla wszystkich (w drugim terminie)

-------------------------------------------------------------

Pozostałe informacje i formularz zapisów już niedługo w tym miejscu -> :-)

 

2018.08.19 XIII Rajd "Pożegnanie Lata"

 

Rajd turystyczno-nawigacyjny zorganizowany na zlecenie
  Głównej Komisji Sportu i Turystyki PZM  przez Delegaturę Mosina Automobilklubu Wielkopolski.

  Rajd był : 22 rundą Turystycznych Samochodowych Mistrzostw Polski,
                  22 rundą Turystycznego Pucharu Polski,
                    3 rundą Popularnych Samochodowych Mistrzostw Okręgu (PSMO)
                    4 rundą Mosińskich Mistrzostw Motorowych.

Kilka zdjęć z przebiegu rajdu :-)

2018.07.22 XV Rajd Św. Krzysztofa

Gratulacje dla zwycięzców!


Komisja Obliczeń jeszcze raz wszystkich przeprasza za opóźnienie na mecie z ogłoszeniem pełnych wyników.
Niestety ziściły się "czarne" scenariusze użycia niewłaściwie działającego programu obliczeniowego.
Po powtórnym "ręcznym" przeliczeniu wszystkich kart drogowych, wyniki oficjalne, przedstawiają się jak na wydrukach.


odprawa  

czas na start  

czas na próby SZ  

dekoracja


2018.04.14 - Rajd dla Świeżaków


Mamy Święta! A w tradycji jest że zajączek przynosi prezenty. Więc my mamy dla Was prezent!
Jest nim Rajd dla "Świeżaków" (i nie mamy na myśli maskotek z dyskontu z bożą krówką).
Będzie to rajd treningowy dla załóg które zaczynają zabawę w rajdy turystyczne lub/i dla osób,
które chcą zobaczyć na czym to wszystko polega.

Spotykamy się o 15-tej na Targowisku Miejskim w Mosinie

W programie:
- Wstęp do rajdu wraz ze szkoleniem z elementów które na nim się pojawią
- krótka turystyczna trasa rajdu którą przejeżdżacie samodzielnie, lub w razie problemów z osobami które mają doświadczenie
- dwie próby sprawnościowe na targowisku w Mosinie
Czego można się nauczyć:
- constanse
- różne choinki
- X i Y
- i pewno jeszcze kilka elementów które przygotuje dla Was autor trasy treningowej

Śledźcie też wydażenie na FB https://www.facebook.com/events/861023197403625/

Żebyście nie myśleli że utworzone w niedzielę (1 kwietnia) wydarzenie było jedynie żartem prima aprilisowym publikujemy dzisiaj dwie próby samochodowe które będą możliwe do przejechania (i doskonalenia techniki przejazdów) w trakcie szkolenia.



Szczegóły (w szczególności dotyczące godzin rozpoczęcia) podamy wkrótce...

Attachments:
Download this file (sz.pdf)sz.pdf171 kB

2018.02.18 - XIV Rajd Walentynkowy

Jeszcze raz dziękujemy że tak licznie przybyliście :-) Jeżeli się podobało - powiedzcie przyjaciołom i znajomym
i zabierzcie ich na następny rajd, jeżeli się nie podobało, to też przyjedźcie ze znajomymi i przyjaciółmi.
Niech oni też się przekonają :-) 
Gratulacje dla zwycięzców!!!
 

 

 

START - Tor Poznań

Próby sportowe - Tor Poznań

META - RIO GRANDE Krosinko - Mosina


 

2017.09.17 - XII Rajd "Pożegnanie Lata"

    Wiemy już kto zwyciężył i kto wygrał :-)

 

 Miejsce I  - Wojciech Puk i Henryka Puk   
                    (Automobilklub Wielkopolski)

 

 Miejsce II - Marek Stachowiak i Marcin Deckert
                    (niezrzeszeni)

Miejsce III - Piotr Waśkiewicz i Mateusz Waśkiewicz
                    (Automobilklub Polski)

 

 

Zwycięzca prób sprawności - Najlepszy Kierowca
                             Wojciech Puk (Automobilklub Wielkopolski)

 

 

Poniżej relacja foto ze startu i mety:

2017.07.23 XIV Rajd św. Krzysztofa

XIV SAMOCHODOWY RAJD ŚW. KRZYSZTOFA

RUNDA TSMP, RUNDA TPP, RUNDA OPZT, RUNDA MMM, klasyfikacja do WZP

 Zwycięzcy

Miejsce I
Marek Śmiglak / Dominik Wegner

Miejsce II
Monika Bzdziel / Anna Zawalska

 Miejsce III
Bartłomiej Parafiniuk / Maria Binder

Najlepszy kierowca
Piotr Waśkiewicz
Puchar komandora
za zajecie na 14-tym rajdzie miejsca 14-tego:-)

Klasyfikacja generalna

Najlepszy kierowca

wyniki zespołowe

GALERIA zdjęć z rajdu

 

 


 

2017.05.20 - IX Rajd Eleganata z Mosiny

 IX Rajd Eleganta z Mosiny 2017-05-20

Dziękujemy że byliście :-)
Zapraszamy na następne nasze imperzy.


I miejsce
Przemysław Iwański
Anna Gawroniak
II miejsce
Anna Sudoł
Adrianna Sudoł
III miejse
Robert Morchało
Małgorata Morchało
Najlepszy Kierowca
Wojciech Puk 

 

 2017-05-20 - IX Rajd Eleganta z Mosiny - meta

2017-05-20 - IX Rajd Eleganta z Mosiny - start

szukajcie nas również na Facebook , znajdziecie tam zawsze najnowsze informacje.

2017.02.12 - XIII Rajd Walentynkowy

   Miejsce I - Marek Śmiglak - Michał Świtała
 Miejsce II - Marek Stachowiak Marcin Deckert

  Miejsce III - Robert Morchało - Małgorzata Morchało

 

     Tegoroczny okres ferii kończył się 12 lutego. Na ten dzień akurat został wyznaczony termin 13 (jak to określił z przymrużeniem oka na odprawie organizator - jubileuszowego) Rajdu Walentynkowego. No, a że jako załoga czujemy się ze sobą związani emocjonalnie, a w regulaminie nie było ograniczeń do załóg różnopłciowych, postanowiliśmy wystartować.
     Przed rajdem pojawiło się trochę informacji na FB, wiec mniej więcej było wiadomo czego się możemy spodziewać: że będą dwa odcinki, że pierwszy będzie specjalny, a drugi turystyczny i to składający się z trzech części, trochę wyjaśnień odnośnie zasad przejeżdżania poszczególnych odcinków. Jedyne czego nie było to podanej informacji, że na placu targowym w Mosinie będzie piź...ło jak za Cara Iwana... No a temperatura była na prawdę niska... Na szczęście spotkaliśmy się z ciepłym przyjęciem organizatorów, nie mówiąc już o ich gorących pozdrowieniach.
     No i zaczęły się zjeżdżać bolidy! Szczególną uwagę przykuł samochód załogi nr 13. Oserduszkowany do cna. "Obrabowali dilera Algidy" - taka była nasza pierwsza myśl :-) A to chodziło o dodatkową klasyfikację, na najładniej przyozdobiony walentynkowo samochód.
     Potem standard - odprawa - tłumaczenie zasad i wyjazd na trasę odcinka specjalnego. Ten pierwszy odcinek polegał na przejechaniu mapy, po kolei, po punktach z itinera. Trasa do przejechania miała niecałe 4 km, a czas 30 minut, wiec spoko.
     No i jedziemy po kolei - ciach - pierwszy punkt - jakieś wymuszenie - drugie - jakiś pekap - drugi... Schody zaczęły się na powrocie... Która trasa jest krótsza? Głosowanie nie dało jednoznacznej odpowiedzi, wiec trzeba się było uciec do wyrafinowanych technik pomiaru - kartka, ołówek i.... jest! Wariant z ponownym przejazdem przed jeden z pekapów wygrał! No to jazda. Jeszcze tylko inspekcja pociągu IC relacji Wrocław - Poznań i jesteśmy znów na placu. Karta drogowa oddana i odjazd na próby.
      Próby jak to próby w Mosinie. Plac, pachołki, lampy, piasek na placu - standard. My niestety naszym dyliżansem większych szans nie mamy. Stojąc w kolejce obserwowaliśmy przejazdy konkurencji. W pewnej chwili zaczęliśmy się zastanawiać czy mamy te same "papiery" na próby, bo przejazdy były... cóż... może ujmę to tak - momentami widać było, że czasami plany prób traktowane są jedynie jako propozycja przejazdu, a nie obowiązujący sposób ich przejechania ;-)
     Po próbach - wyjazd na odcinek turystyczny. Jego pierwsza część to itinerer realny - luzik. Jako PKP-y tablice organizatora i zadania. No to jedziemy - idzie dobrze. Nikt się nie spina bo czasu na drugi odcinek jest aż 3 godziny, a odległość - ok. 38 km. Wszystko szło dobrze do momentu, gdy w kratce pojawił się bożonarodzeniowy napis "CHOINKA 1". Na odprawie mowy na ten temat nie było, więc trzeba było sięgnąć do zakamarków pamięci i przypomnieć sobie jak się to jedzie. Aha - już! Zostaw jedną z prawej, zostaw dwie z lewej... No to zostawiamy. Po kilku minutach hop! i znów w kratkach. Na końcu pierwszej części odcinka turystycznego jeszcze jedna - taka - mikrochoinka i pyk! Część pierwsza zaliczona.
     Druga część turystyki to opowieść o sercowych kłopotach niejakiego Walentego, który musiał się zmagać ze swym niesfornym kolegą Ludwikiem i to jeszcze w podróży. Gdzie on nie był, czego nie przeżywał długo by opowiadać. Faktem jest natomiast, że podążając jego śladami przejechaliśmy tę część bez pudła. Tutaj pekapami były skręty w prawo, w lewo, ograniczenia prędkości oraz "trójkąty" - wszystko w odpowiedniej "wadze" serduszek, które trzeba było wpisywać w kartę drogową. No rysowanie tych serduszek w ruchu było najzabawniejsze! Podczas przepisywania karty "na czysto" był jeden rechot w aucie :-)
     Walenty przejechany - czas na "czerwoną linię". Jedziemy tą linią, jedziemy. Czekamy na jakieś "wyloty" z trasy... i jest! Constans wyrzuca nas w teren! Szybka analiza wariantów powrotu, wybór trasy i odjazd. Po kilku minutach jesteśmy znów na kresce. W tej części constansem były nieparzyste "trójkąty", więc trzeba było się mieć na baczności. O! Drugi wylot z kreski. Krótka pętla i z powrotem. Następnie kreska pokrywała się z constansami co wzbudziło nasz niepokój. Kurczę! Chyba gdzieś pomyliliśmy te parzyste i nieparzyste... Rzut oka na zegar - mamy jeszcze ponad godzinę... Krótka decyzja - sprawdzamy. Powrót - kontrola - wszystko o.k. :-) Po prostu było łatwo.
     Ostatnia część to krótki itinerer z realu, więc cudów nie było. Jeszcze tankowanie na Orlenie (kawka, czekolada, hot-dog i co ino) i po 5 km meta przy Zagrodzie Chłopskiej.
Dość nietypową inicjatywą wykazał się restaurator przygotowując różne dania. My wylosowaliśmy trzy pomidorowe i żurek, a na drugie pierogi i dewolaje.
     No a potem czekamy, czekamy... Z boków dochodzą nas głosy dyskusji o różnych wariantach przejazdu, o pekapach, o choinkach itd. jak to w oczekiwaniu na wyniki. Wiszą już wyniki prób oraz wzorzec pierwszego odcinka (tego specjalnego). W próbach mamy 5-te, więc nie jest źle. Pierwszy odcinek przejechaliśmy "na czysto", więc też o.k.
     No dobra! Żarty na bok! Pojawiła się wzorcowa karta drogowa. Sprawdzamy, sprawdzamy - numery, zadania, serduszka... Wszystko się zgadza! Mówiąc wprost - może być piąte miejsce lub lepiej! Za chwilę... są wyniki! Drugie!!! Marek Śmiglak tradycyjnie nam nałupał na próbach.
Potem puchary, gratulacje, nagrody czyli to co każdy lubi! Podziękowania, pożegnania i do domu. Rajd przeszedł do historii.
      Z naszego punktu widzenia rajd był bardzo fajny. Trasa urozmaicona i ciekawa. Przez podział na odcinki i części wymagała koncentracji i skupienia przez cały czas, czyli tego o co w rajdach chodzi. Gratulacje dla organizatorów i autorów trasy!