Automobilklub Wielkopolski

Delegatura Mosina

2014.08.30 - IX Rajd Pożegnanie Lata

30 sierpnia 2014 roku Delegatura Mosina Automobilklubu Wielkopolski zorganizowała

V Rundę Mosińskich Mistrzostw Motorowych

     Koniec urlopu, koniec wakacji, koniec lata…ale nie koniec rajdowania ;)
Wręcz przeciwnie – lato postanowiliśmy pożegnać właśnie rajdowo. Tym bardziej, że na tegorocznym rajdzie „Pożegnanie lata” w Mosinie w roli Komandora debiutował nikt inny jak świeżo upieczony Przewodniczący Delegatury. Na starcie tłumy. Komandor zestresowany – uda się, czy się nie uda? Czy coś może nawalić, o czym jeszcze muszę pamiętać? Tysiące myśli krążyły mu po głowie, ale z miną pokerzysty rozpoczął odprawę. Po krótkim wstępie oddał głos weryfikatorowi Michałowi, który opowiedział nieco o zasadach pokonywania trasy i przedstawił nam pierwszy rodzaj PKP, drugi rodzaj PKP, trzeci rodzaj PKP…skończył na sześciu! Do tego jednym z rodzajów Punktu Kontroli Przejazdu były zdjęcia. Sztuk 10! No chyba gościa pogięło! Miny ludków zgromadzonych wokół robiły się coraz ciekawsze. Na twarzach wielu (szczególnie nowicjuszy) coraz wyraźniej widać było myśl przewodnią: CO JA TUTAJ ROBIĘ??? Tak, tak, dobrze pamiętam nasz pierwszy rajd, przerażenie było okrutne ;) No ale cóż, jak się powiedziało A…
Na początek próba samochodowa. Jakoś poszło, choć przyznaję, że nieco wątpiłam w mojego męża, który dawno nie występował na rajdzie, a szczególnie w roli kierowcy. No i ruszamy na trasę. Kilka manewrów i zatrzymuje nas PR1, czyli próba rekreacyjna. Ale cóż to za rekreacja, skoro policja nam mówi: „Dokumenty poproszę”. Na szczęście tym razem była to kontrola „rajdowa” pod czujnym okiem Bartka J Zresztą nie mieliśmy czego się obawiać, gdyż jako wzorowi rajdowcy mieliśmy oczywiście auto wyposażone w gaśnicę i trójkąt, z aktualnym ubezpieczeniem i przeglądem. Po kontroli kontynuujemy pokonywanie trasy. Komandor zarzekał się, że to będzie taki lajtowy rajdzik. No, nie powiedziałabym. Niejednej początkującej załodze pewnie narobił trochę problemów. Tuż przed metą kolejna próba rekreacyjna. Każdy kierowca powinien być przygotowany na udzielenie pierwszej pomocy w razie napotkania wypadku. Pani ratownik Monika postanowiła więc nas trochę przeczołgać ;) Mało kto sprostał jej oczekiwaniom. Ostatecznie docieramy na metę. Ale to nie koniec atrakcji. Meta mieściła się w Ośrodku Doskonalenia Techniki Jazdy w Międzychodzie k.Dolska. Nie lada frajdą dla kierowców był slalom na macie poślizgowej. Była też niespodzianka: slalom ciężarówką. Tym razem już na suchej powierzchni ;) Po tych wszystkich wrażeniach czekał na nas pyszny obiadek. No i chwila wyczekiwana długo przez wszystkich, czyli ogłoszenie wyników. Zwycięzcą rajdu została załoga Wojtek i Henia Puk. Wojtek zgarnął również puchar dla najlepszego kierowcy na próbach SZ. Miejsce drugie przypadło Markowi i Magdzie Wojciechowiczom. Na trzecim uplasowała się niespodziewanie nasza załoga ;) Cieszę się ogromnie, gdyż pierwsze trzy miejsca, dzięki uprzejmości jednego z wielu sponsorów – firmie Rzepecki-Mroczkowski -  zostały nagrodzone samochodem marki VW na weekend z pełnym bakiem. Czas planować jakiś wypadzik ;)
Komandor rozlosował pomiędzy pozostałe załogi niezliczoną ilość cennych nagród.
Nie wiem jak reszta uczestników, ale ja myślę, że należy się wielki szacun Panu Komandorowi i całej ekipie z Mosiny i oczywiście czekamy na jeszcze!

AS

GALERIA by Ania Kasperska

 GALERIA by Mary Michaelson

 

GALERIA by Gosia Michalak

 

PRÓBA SZ by Ania Kasperska

 

 

SPECJALNE PODZIĘKOWANIE DLA MOSIŃSKIEJ POLICJI ZA POMOC W ORGANIZACJI IMPREZY

WYNIKI

 PARTNERZY IMPREZY